28/04/2010
Dracon: 38

Nie mam za wiele do powiedzenia, poza tym, że zbliżają się ciężkie chwile i nie mam zamiaru wyrabiać się z planszami aż do końca sesji. Może jakaś będzie, może nie. Pewnie będę wolała zająć się zakładaniem ( a raczej aktywacją, wreszcie) artbloga. To teraz bardzo modne i nieźle podbija punkty lansu.

A poza tym pograłabym w coś a nie tak rysować i rysować. Ręka boli.

Powered by iStrip 1.6.3 © 2002 - 2005 Gordon McVey